Słownik T-9

Ostanio przydarzyła mi się ciekawa historyjka ze słownikiem T-9, stosowanym dość powszechnie przy pisaniu SMSów. Ja osobiście nie korzystam, bo za często musiałem zmieniać czynione przez T-9 sugestie, jednak sporo ludzi korzysta, co owocuje dość wesołymi czasami efektami :)

Najpierw przykład, który spotkał mnie osobiście. Będą umówionym z panią fotograf oczekiwałem na jej przybycie, jednak w wyniku problemów z korkami postanowiła powiadomić mnie o obsuwie SMSem o treści: "Przepraszam bardzo, próżnię się 10 minut" :] Prawdopodobnie chodziło o spóźnienie, jednak efekty zabrzmiał przekomicznie :) Ostatecznie urocza pani fotograf wypróżniła się i przybyła na miejsce nawet nieco szybciej ;)

Drugi przykład pochodzi od znajomej, która SMSem zawiadamiała swojego koleżkę, że czeka na niego w lokalu "U Beatki". Po chwili zawiadamiany odpowiedział SMSem: "U jakiej cebuli??" :D

Na tej stronie:
- Słownik T-9

Archiwum:
2007
    Maj
    Czerwiec
    Sierpień
2008
    Styczeń
    Luty
    Marzec
    Maj
    Czerwiec
    Wrzesień
    Październik
    Grudzień
2009
    Luty
    Marzec
    Kwiecień
    Maj
    Czerwiec
    Październik
2010
    Styczeń
    Lipiec
    Sierpień

Bartek Wilczek © 2007