| Start | Blog | CV | Polecam | Linki |
Kręgi(2009-06-27 16:37:43) | komentarze (0) Podstawowym elementem szkolenia lotniczego jest tzw. krąg nadlotniskowy. Składa się on ze startu, wznoszenia, zakrętu na wznoszeniu, lotu poziomego, zakrętu w locie poziomym, zniżania, zakrętu w zniżaniu oraz lądowania. Czyli z większości elementów "normalnego" pilotażu. Nauka latania po kręgu wymaga wyrobienia sobie pewnych automatyzmów, które pozwolą podczas lotu na wykonywanie kolejnych czynności bez przesadnego zastanawiania się. Okazuje się bowiem, że każda sekunda może być cenna, szczególnie po czwartym zakręcie, kiedy trzeba zrobić sporo rzeczy i zbyt późne zdjęcie obrotów może spowodować "przelecenie" lotniska. Z mojego niewielkiego doświadczenia mogę podać mniej doświadczonym adeptom kilka sztuczek, które mogą oszczędzić trochę czasu podczas nauki. Na temat lądowania nie będę się jeszcze wypowiadał, bo nie umiem póki co lądować i muszę niestety wylatać kilka dodatkowych godzin na naukę i doskonalenie lądowań. Jak się już nauczę to opiszę co zrobić, żeby sobie tych dodatkowych godzin oszczędzić. No więc kilka wskazówek:
Tyle mi na razie przychodzi do głowy. Nie chcę, żeby ktoś tutaj myślał, że mam ambicję uczyć kogokolwiek latania - bynajmniej - mam pełną świadomość swojej małości. Opisałem raczej błędy, które mi się zdarzało kilkukrotnie popełnić i mam nadzieję, że piloci uczniowie skorzystają z tych informacji i tych samych błędów popełniać już nie będą. Kiedy tylko okiełznam lądowanie również napiszę na czym polegały błędy które robię teraz, aby zaoszczędzić czytelnikom czasu na popełnianie błędó osobićie. Nie ma komentarzy. |